Link :: 21.08.2006 :: 18:51
...Moje mysli, moje smutki
Zbieraja się w oka zródle tym
Jedna łza niczym potok malutki
Spływa po policzku mym...
Odchodzę bo chce...odchodze bo nie mam wyjscia innego...moze wroce(?) moze nie(?) ...sama tego nie wiem...jesli osiagne swoj cel to moze wroce na jakis czas:)...za wiele w moim zyciu ostatnio sie wydarzylo i nie chce o tym myslec i tego rozstrzasac...wiem jedno przyjazn zniknela z mojego zycia...to bedzie ciezka droga dla mnie...szczegolnie ten rok...potem sie zobaczy jak sie zycie potoczy...mam tylko nadzieje ze wszystko ulozy sie po mojej mysli...nie chce przezywac tego po raz drugi..nie jestem w stanie (chyba?)cale szczescie ze Ty i moje Misie jestescie blisko:* nie wiem co bym zrobila bez Was...thx:) nie wiem tylko jak bedzie od pazdziernika...ale slyszac Twoje slowa:" ja wierze w Ciebie, wiem ze sobie poradzisz i osiagniesz w koncu upragniony cel, a jak pojedziesz do Białegostoku w pazdzierniku to tez cos sie poradzi:)"wiem ze zrobie wszystko by sprostac wyzwaniu chocbym miala nie spac nocami!
w tle wciaz Happysad do znudzenia!
Kiedys wroce ....kiedys... obiecuje!!! buziaczki dla Was:*
Komentuj (17)