LINKI

PaUla:*
Nelcia:*
FaiTh
Falling-down
Whoiam
AniSia
OgarnijSiejo
aniołka
Rybka0_o
KochaJ-i-SzaleJ

ARCHIWUM

2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień



Blog.pl

design by gingery


Link :: 01.08.2005 :: 19:50
„ ...Miales byc przy niej ...miales byc na kazdy czas...na kazda chwile...i tylko ty nie widzisz jak...”
Wczoraj wieczorem wrocilam z nad morza:( niby miesiac a czulam jakby minelo pare dni:/ Przez taki okres czasu zdazylam przywiazac sie do ludzi, do miejsca...a teraz znow monotonia mojego miasteczka czeka na mnie otworem:( a mnie sie to nie widzi...dobrze ze sa jeszcze zdjecia i filmiki na pamiatke:) Mieszkalysmy w 5 tzn. ja , Patka, Monika, Justyna i Marta na polu namiotowym strazy granicznej.Na poczatku poznalysmy Grzesia ( pracownika strazy granicznej) i to z nim poszlysmy na pierwsza dyskoteke do Pubu Plaża Żywiec!Poznalysmy tam wszystkich czterech barmanow: Michala, Przemka,Jacka i Sebastiana, Dj-a i ochroniarza dyskoteki wiec czulysmy sie tam bezpiecznie i jak u siebie:)Na jednej z pierwszych dyskotek poznalam tam Łukasza z Łodzi...Bo kiedy zmeczona usiadlam przy stoliku podszedl i mowi do kolegow:”Mowicie ze tutaj nie ma ladnych dziewczyna a tato co?” wskazal na mnie:) Zapoznalismy sie i chwile pogadalismy a potem kiedy ja poszlam tanczyc to on do mnie :”Mam nadzieje ze zarezerwujesz jeden taniec dla mnie” Odpowiedzialam ze jasne i chyba sie zaczerwienilam:) Troche to dziwne bo jak go widzialam to uginaly sie pode mna kolana:) To byl dokladnie taki chlopak o ktorym marzylam:) ale co z tego:/ Jak tanczylam to czulam ciagle jego wzrok na sobie...podeszlam potem do niego i poszlismy razem do innego pubu Tawerny . I szlismy sobie tak sami noca po piasku slyszac plusk morskiej piany....potem on postawil mi piwo...i usiedlismy na lawce na plazy.On byl troche niesmialy co mnie urzeklo tym bardziej...nie robil nic na sile,,,jak zrobilo mi sie zimno to nie objal i tak siedzielismy...kiedy zachcialo nam sie tanczyc wrocilismy do Zywca bo ja nie przepadalam za Tawerna a on mi ulegl:) I tanczylismy na parkiecie do switu...potem kiedy usiedlismy na lawce chcial mnie pocalowac ale ja nie bylam gotowa...wiec tylko mnie przytulil i powiedzial ze nie bedzie mnie zmuszal...kiedy odprowadzil mnie do osrodka pozegnalismy sie i wtedy juz sie pocalowalismy i tak mocno mnie przytulil....mielismy sie spotkac na nastepnej dyskotece bo ja nie chcialam tak w ciagu dnia bo troche sie balam....i kiedy go zobaczylam nastepnego dnia na dyskotece usmiechnelam sie i przeszlam dalej z kolezanka bo nie chcialam jej sama zostawic a na dodatek taki kolega Karol sie do mnie przyczepil i zaczal mnie obejmowac i calowac po szyi i w policzek....ja sie wkurwilamale Łukasz to chyba zobczyl bo zrzedla mu mina i bawil sie z jakas inna laska,,,,a najlepsze bylo to ze jak sie z ia codziennie bawil to ciagle na mnie patrzyl....tylko co ja moglam zrobic...i tak wyszlam na idiotke....z tego wszystkiego sie poplakalam...i rocilam do osrodka z Karolem ktory wciskal mi jaka to jestem sexowna i szkoda ze nie chce zostac jego dziewczyna...a ja odpowiedzialam mu ze niestety szkoda ale nie...i wrocilam do osrodka usiadlam na krawezniku i ryczalam...najgorsze ze chyba widzieli to nasi znajomi z Gdyni bo akurat wychodzili z osrodka....jeszcze potem jak podeszlam to tak sie dziwnie na mnie patrzyli.No ale bylo minelo...tylko jak widzialam potem jakiegos chlopaka to szukalam w nim Łukasza...jeszcze na nastepnej dyskotece tancze z jakims gostkiem a on mi mowi ze jest Łukasz z Łodzi...a ja go puscila i wystrzelilam jak proca z pubu...glupia idiotka ze mnie!!! poznalam ta jeszczejednego Przemka ktory ciagle chcial mi stawiac piwo....Tylko Karol o ktorym wczesniej pisalam stawial mi drinki grejpfrutowe...i tyle ludzi tam poznalysmy ze ciezko zliczyc...Barmani i Dj przychodzili codziennie do nas na kawke i pogadac:) czasem jak sie konczyla kega dawali darmowe piwko...Dj wysylal nam na dysce zawsze jakies pozdrowionka od siebie i usmiechal sie slodko:)w ogole to dziwne ale tam kazdy barman mial zajebisty usmiech, ale z nich wszystkich najslodszy byl usmiech Przemka...czasem jak padalo to wpadali do nas zebysmy sie nie nudzily...albo nawet o 6.00 rano wpadali i budzli nas po pracy zeby pogadac:)raz jak robilismy grilla to wypilysmy sobie troche z Patka,,,zreszta Przemek tez wypil bo mial wolnei poszlismy do dyskoteki na wydmy ...a tam Patka tanczyc z Przemkiem poleciala na parkiet a on na nia:) Monika za duzo wypila i zarzygala nam namiot...wiec poszlysmy spac do przyczepy Przemka...najsmieszniejsze bylo to ze spalam w koszulce Przemka w lozku Sebstiana i w spiworze Jacka:) a Patka spala z Przemkiem i troche sie tam dzialo...fakt ze on a dziewczyne a Patka chlopaka wcale jej nie przeszkadzal:)a najglupsze bylo to ze Michal nad ranem wracal z pracy do sasiedniej przyczepy i nas widzial u Przemka i potem kazdy w barze juz wiedzial ze Przemek sprowadzil sobie dwie dziewczyny do przyczepy....hahah:D przed ostatnia dyskoteka przyszedl do nas Dj ale juz nie byl taki wesoly jak zwykle...siedzial taki powzny i zamulony...mowil zebysmy zostaly ze nam prace zalatwi a Grzesiu chcial nam zalatwic tydzien na polu namiotowym za darmo ale my juz nie moglysmy zostac...jeszcze ostatniego dnia poszlysmy na banana i bylo tak zajebiscie, wpadlysmy do wody boss baru ktory to prowdzil smial sie z nas...miesnie mnie do dzis bola...ale nie zaluje:) bylysmy tez na heineken music i lecialcala noc house...ludzie bawili sie wsrod laserow i palm na plazy...ogladalysmy filmy na telebimie i bylo super...na ostatniej dysce Dj Apacz wyslal slodkie pozdrowienia:) a o 5.00 rano mowi ze dziewczyny z Mazur dzielnie sie trzymaja na parkiecie na co Przemek mowi ze trzeba je bedzie pozadnie pozegnac... i wtedy Dj mowi ze dzewczynki sie spocily i musza sie umyc i ze potrzebuja 5 silnych mezczyzn ktorzy wrzuca nas do wody...i oczywiscie Jacek byl pierwszy do wrzucania z ochroniarzem Grzesiem....i wszystkie 3 wrocilysmy mokre...a ochroniarz nas objal i mowi i co ciepla woda w naszym Baltyku prawda:) dwoch chlopakow chcialo sobie nawet zrobic z nami zdjecie:) pozegnalysmy sie z barmanami ktorzy mowili ze beda tesknic i ze to bylo zajebiste wakacje bo oni sa z jeleniej gory...a Dj mial do nas przyjsc rano ale zaspal chcial nawet biec do nas ale nie zdazyl juz...wyslal tylko smsa ze jak oglada zdjecia to juz teskni i ze kreci sie lezka w oku...nie ma co za rok sie znow spotkamy...Dj mowil ze spotkamy sie gdziekolwiek byle razem...bedzie co pamietac ...pozdrawiam Patke,Smyrka,wszystkich znajomych z Karwii i wszystkich ktorym chcialo sie to czytac...:*

Komentuj (24)


Link :: 26.08.2005 :: 17:50
Tydzien temu byla imprezka u Patki i niezle sie schlalam:) juz dawno tak nie pilam...taka mieszanka alkoholu to nie dla mnie! ale nie ma co sie dziwic skoro pilysmy z kolegami ze Swiata Alkoholi....Patka mowila mi ze Mega z nia gadal jak ja sobie spalam w drugim pokoju i mowil jej ze ja i Monia od niego ucieklysmy jak z nami tanczyl i ze nikt go nie chce:( A ja nie wiedzialam ze on tak pomysli bo przeciez bym tak nie zrobila:/ i mowil jej ze nadal mu sie podobam tylko on sie boi mi to powiedziec bo sie boi odrzucenia bo raz juz tak bylo a ona powiedziala mu zeby mi to powiedzial...i w ogole to zakrecone a ja nie wiem co mam zrobic:(...zmienie temat...Byla tam tez Monika z Olsztyna za ktora strasznie tesknilam i takie jaja z nia robilam hehe:)A nastepnego dnia mialam kaca jak cholera i jeszcze musialam isc na miacho:( ....a teraz jestem w Niemczech i nie wiem co o tym myslec...Na poczatku te fajne domku z cegly klimat...a teraz...chce do Polski!!!!Tesknie cholernie za Patka...znajomymi i polska mowa...Juz mnie to wszystko nie kreci...Jestem szczesliwa ze mieszkam w Polsce mimo ze to biedny kraj...ale nie zaluje ze tu jestem!!!! zawsze to jakies doswiadczenie...Moja Niemka mowi srednio po polsku ale jakos sie dogadujemy..ale humor to ma jedynaczka rozwydrzona:) wiecznie jest zmeczona i chce do domu...ale dzis ide z nia na impre do Sabiny i bede sie bawic a co:) a jej babcia sie ze mna na migi dogaduje hehe:) bylam juz w Terra Zoo... i na splywie kajakowym...w Terra Zoo byl zajebisty niemiec szkoda ze nie moglam sie z nim dogadac...ale chociaz sie posmialam i popatrzylam...to byl nasz przewodnik mial ok.20 lat...opowiadal nam o wezach ale ja balam sie wziac go na rece mimo ze on nalegal i sie slodko usmiechal...jeden waz sie zrzygal i strasznie smierdzailo jak go wzial Micek i wycisnal jak musztarde:) kupilam sobie tutaj portfel a babcia Rafaeli kupila mi piercionek bo chcialam:) i jest taka spoko z niej babka...jak przyjechalam to polozyla mi na lozku czekolade z biedronka i jakims kwiatkiem na serwetce...slodko:) ale jedzenie jest tu okropne....bllllllllleeee....I want go home!!!Hilfe....

P.S.Zapomnialabym ....od 1 wrzesnia mam znow staly net do konca roku szkolnego:) pozdra...nastepna notka bedzie juz z kochanej Polski....Patka ...tesknie cholernie!!!!buzka:*
Komentuj (8)


Link :: 28.08.2005 :: 20:16
Nie nawidze niemieckiej mentalnosci...Dziekuje Bogu ze urodzilam sie w biednej ale za to nasyconej ideami Polsce:)

Wczoraj caly dzien przesiedzialam z kolezanka Monika w Centrum w Oberhausen gdzie zawiozly nas Niemki...To centrum bylo dosc duze ale wyboru w ciuchach az takiego nie bylo ... za to masa zarcia i takich bzdetow...ale fajnie tam bylo posiedziec...W tym czasie jak bylysmy to byl akurat pokaz mody Lacoste i innych firmowych ciuchow...stalo tam mnostwo ludzi i dziennikarzy cykajacych zdjecia...muza leciala a Niemki ruszaly tylkami w rytm muzyki.....hahah:) I like it!!!Jej babcia dala nam po 20 euro ale ona mi ich nie dala i chciala sobie isc to ja do niej...ej a moje 20 euro??? a ona mi je dala z wielka laska:) a ja sobie za to kupilam bluzke:)Patka wiem ze Ci sie nie spodoba bo jest taka no w moim stylu:) Wieczorem pojechalysmy nad jezioro rowerami z Rafaela Samantha Magda z mojej wymiany i z ich niemieckimi kolegami...oczywiscie impra czysto metalowa....blleee...my marzlysmy a oni sobie pili alkohol ktorym nie chcieli sie podzielic...a co w koncu to Niemcy...taka ich mentalnosc...pieprzeni egoisci...potem wracajc do domu ok 24.00 zatrzymali sie na rondzie i czekali na jakichs kolesi...juz nie wspomne ze moja Niemka pojechala sobie do sklepu i zostawila mnie z Samantha...dobrze ze Magda byla ze mna...Potem nie chcieli wrocic do domu...a ja taka zmarznieta i zmeczona musialam tam siedziec...w koncu sie wkurwilam ok.1.00 i powiedzialam ze jestem zmeczona...a ona to juz jedziemy...ja tu czekam a jej Patrick robi jej masaz...mnie az kurwica wziela....zaczelam sie wydzierac ze jestem zmeczona to ona nie reagowala....to ja zaczelam klac...ja pierdole to wszystko i was wszystkich,,,tak sie wydzieralam ze wszyscy spjrzeli na mnie wystraszenie ... a ja wzielam rower i poszlam do domu:) to oni zaczeli sie drzec:WAIT!!! haha:) i thx mnie wrocilysmy z Magda do domu...a jak mi dziekowala dziewczyna bo taka zmarnowana byla...w domu bylam po 2.00 a dzis rano jechalam do Movie Park ale sama bo ona nie chciala ze mna jechac bo byla zmeczona po wczorajszym...a tam bylo zajebiscie...na poczatku balam sie isc na te kolejki i karuzele bo po pierwsze nigdy na takich nie bylam a po drugie kiedys na zwyklej lancuchowej sie zrzygalam...ale bylam wszedzie...w co nadal nie wierze...i bawilam sie super!!!Nie bede juz pisac jak skonczyl sie moj pobyt w Movie Park thx mojej Niemce...ani nie bede opisywac imprezy u Sabiny .... Patka opowiem Ci wszystko jak wroce...jednym slowem Niemcy to zjebany narod:)pozdra dla Polakow:)
Komentuj (16)